Odpowiednia folia to wysoka jakość kiszonki – cz.2

folia_do_sianokiszonki
  • Porady

Na jesieni ubiegłego roku mieliśmy okazję przetestować folię pryzmową podczas sporządzania kiszonki z kukurydzy. Jak folia radzi sobie po kilku miesiącach?

Tekst i zdjęcia: Łukasz Chmielewski, farmer.pl

Przypominamy, że testowaliśmy czarno-białą, 5-warstwową folię Farma o wymiarach 12×33 m, która pokryła pryzmę kiszonki z kukurydzy. Ze wstępnych obserwacji wynikało, że folia jest dostatecznie wytrzymała i rozciągliwa i dobrze poradzi sobie z zabezpieczeniem paszy przed warunkami atmosferycznymi na następnych kilkanaście miesięcy.

W tym przypadku folia została dodatkowo zabezpieczona plandekami i pokryta warstwą ziemi. Plandeki stosowane są ze względu na sposób okrywania pryzmy. Otóż po nałożeniu folii i plandeki pryzma przykrywana jest za pomocą obsypnika, tak więc plandeka zabezpiecza przed przecięciem folii przez kamienie.

Po otwarciu pryzmy kiszonka z kukurydzy w ocenie organoleptycznej wypadła bardzo dobrze. Pasza nie wykazywała żadnych śladów pleśni i zepsucia, tak więc szczelność folii jest na wystarczającym poziomie zapewniającym utrzymanie beztlenowych warunków koniecznych do prawidłowego przebiegu procesu fermentacji. W niektórych przypadkach pryzma kiszonki pokryta jest ciemnobrązową warstwą paszy, co świadczy o niedostatecznej szczelności folii. W przypadku testowanej folii nie wystąpiło to zjawisko – kukurydza wykazuje jednolitą barwę na całym przekroju pryzmy.

Ważną cechą testowanej folii jest jej zestawienie kolorystyczne. Przy stosowaniu jednolicie czarnych folii podczas panowania wysokich temperatur kiszonka mocno się nagrzewa. W efekcie dochodzi do psucia się paszy w wyniku intensywnego rozwoju pleśni i grzybów.

Folia Farma dzięki temu, że jest czarno-biała, pozwala na ułożenie jej jasną stroną do góry, co powoduje odbijanie promieni słonecznych. Wpływa to w znacznym stopniu na ograniczenie nagrzewania się pryzmy z kiszonką, a przez to eliminuje problem nadmiernego psucia się kiszonki.

Oczywiście, na proces wtórnej fermentacji kiszonki wpływa wiele elementów, takich jak: poziom suchej masy uzależniony od terminu zbioru, stopień zagęszczenia kiszonki, zastosowanie inokulantów czy tempo oraz sposób wybierania paszy. Nie mniej jednak biały kolor folii w znacznym stopniu ogranicza wzrost temperatury w pryzmie z kiszonką.

Podsumowując, można stwierdzić, że testowana folia zdała egzamin na zabezpieczenie paszy. Odpowiednia grubość, elastyczność i szczelność folii oraz zestawienie kolorystyczne zapewniły utrzymanie dobrej jakości paszy podczas procesu jej przechowywania.

Bogata oferta folii kiszonkarskiej testowanej marki Farma dostępna jest w sklepie Grene

Komentarze