Jęczmień ozimy chroń już od wschodów

  • Porady

Jęczmień ozimy ze zbóż siany jest zazwyczaj jako pierwszy. Przed spoczynkiem zimowym także najsilniej zagęszcza łan. Te dwa czynniki decydują o tym, że jest gatunkiem często atakowanym przez patogeny grzybowe jeszcze w okresie jesiennym.

Tekst i zdjęcia: Anna Kobus, farmer.pl

Jęczmień ozimy siejemy najwcześniej. Gatunek ten krzewi się wyłącznie przed zimą i w tym okresie tworzy najbujniejszą ze zbóż masę wegetatywną. W zwartych, gęstych łanach jęczmienia, w przypadku długich i ciepłych jesieni, często dochodzi do porażenia roślin chorobami grzybowymi. Porażony jęczmień słabiej zimuje i wolniej regeneruje się na wiosnę. Co więcej, jesienne niezwalczone choroby to także doskonałe źródło infekcji dla nowych wiosennych przyrostów. W takich warunkach o rekordowych plonach możemy zapomnieć.

W przypadku jęczmienia ozimego w okresie jesiennym obserwować należy rośliny przede wszystkim pod kątem występowania dwóch najważniejszych dla tego gatunku chorób: mączniaka prawdziwego zbóż i traw oraz plamistości siatkowej.

W dogodnych warunkach mączniak może rozwijać się bardzo szybko i pojawić się na plantacji już 2-3 tygodnie po siewie. Plamistość siatkowa z kolei może pojawić się już na pierwszych wyrastających liściach. Takie wczesne infekcje nie wróżą nic dobrego i jednocześnie informują o tym, że będzie potrzebna jesienna interwencja fungicydowa.

Kiedy warto zdecydować się na zabieg?

Przede wszystkim warto obserwować plantacje z odmianami o większej podatności na choroby oraz te, które zostały wysiane najwcześniej. Należy także zwracać uwagę na warunki jesiennej wegetacji. Do silnych infekcji najczęściej dochodzi w przypadku, ciepłej, deszczowej i przedłużającej się jesienni. Do czynników zwiększających ryzyko występowania chorób trzeba także zaliczyć zbyt gęsty siew i przenawożenie plantacji azotem. Znaczenie ma także przedplon. Monokultura zbożowa to najgorsze z możliwych następstw.

Czym chronić?

Zagrożenie wystąpienia chorób liści zbóż w okresie jesieni możemy zdecydowanie ograniczyć już na etapie siewu. Na rynku mamy dostępnych kilkanaście zapraw zbożowych, które z założenia mają zwalczać także wczesne infekcje chorób liści jęczmienia. Nalistny oprysk z kolei wykonujemy, gdy objawy infekcji przekroczą progi ekonomicznej szkodliwości (w przypadku mączniaka prawdziwego, gdy na 50 proc. roślin są obecne objawy porażenia, w przypadku plamistości siatkowej – gdy min. 10 proc. roślin ma charakterystyczne plamy na liściach). Do tego celu możemy wykorzystać większość fungicydów zarejestrowanych dla jęczmienia ozimego i poszczególnych chorób (zwracać należy tyko na warunki aplikacji – głównie temperaturę działania poszczególnych substancji czynnych).

Sprawdzone nasiona jęczmienia oferuje z darmową wysyłką sklep Grene

Komentarze